CZYLI CO TU MOŻECIE ZNALEŹĆ

Strona ta została założona w 2001 aby zaprezentować tworzone przeze mnie fotomontaże. Powstawały one jako wynik mojej fascynacji Photoshopem, i kiedy uznałem, że są już na tyle niezłe, że można je bez większego obciachu pokazywać innym zaistniała w Internecie ML PHOTO-JOKES GALERY. Początkowo w dziale GALERIA zamieściłem około 150 fotomontaży, obecnie możecie tam już oglądać ponad 600 moich prac.

Wszystkich, którzy sami również lubią się bawić programami graficznymi zapraszam do działów WARSZTAT i NARZĘDZIA. W pierwszym z nich opisuję krok po kroku jak zrobić fotomontaż (a właściwie, jak ja sam to robię). Drugi z działów powstał niedawno i z założenia ma być miejscem, gdzie można będzie znaleźć szereg materiałów przydatnych osobom zajmującym się obróbką zdjęć, tworzeniem grafik komputerowych i fotomontaży. A zatem ci, którzy w swojej pracy posługują się programami do obróbki grafiki bitmapowej, a w szczególności ci, którzy używają programu Adobe Photoshop - znajdą tu coś dla siebie

STRONA GŁÓWNA to miejsce, gdzie będę zamieszczał artykuły i felietony prasowe i internetowe, których tematyka jest zgodna z tematyką mojej strony. A więc będziecie tu mogli poczytać o fotomontażach w różnych kontekstach (grafika komputerowa, photoshoping, humor, swoboda wypowiedzi w Internecie itp.). LINKI to wiadomo - adresy stron, które uważam, że goście mojej strony powinni również poznać. A na deser polecam DEFORMATORA. Tam będziecie się mogli popastwić nad twarzami kilkudziesięciu znanych osób, samemu tworząc, jeśli nie fotomontaże, to na pewno świetne karykatury.

Zatem zapraszam do eksplorowania ML PHOTO-JOKES GALERY. Dobrej zabawy :)

CZYLI CO PRZYBYŁO, A CO SIĘ ZMIENIŁO OD OSTATNIEGO CZASU

11.03.2011

Aż głupio pisać, co tym razem nowego. Muszę przyznać, że trochę mi ostatnio brakło powera, i strona od trzech lat nie była aktualizowana. To jednak chyba stanowczo za długi czas i obawiam się, że już chyba wszyscy zapomnieli o mojej stronie. W końcu jednak się zebrałem i oto jest kilkadziesiąt nowych fotomontaży. Dokonałem też kilku drobnych aktualizacji innych działów. Resztę poodświeżam przy kolejnej (o ile taka będzie) aktualizacji

30.10.2001

Została założona ta strona. Na początku mogliście oglądać około 150 fotomontaży, których wraz z kolejnymi aktualizacjami oczywiście przybywało.

IMIĘ: Maciek

WIEK:

MIEJSCE ZAMIESZKANIA:
N = 51°44'25'', E = 19°23'26''

ADRES DO KORESPONDENCJI:

statystyka

FOTOMONTAŻ

[gr.-fr.], obraz fot. otrzymywany przez kombinację 2 lub więcej obrazów, także naklejanie na płaszczyźnie obrazów fragmentarycznych i ich reprodukcję, lub rzutowanie na papier fot. 2 lub więcej negatywów; (...) fotomontaż znalazł powszechne zastosowanie w nowocz. grafice użytkowej, zwł. w plakacie i satyrze polit.

NOWA ENCYKLOPEDIA POWSZECHNA PWN
Wydawnictwo Naukowe PWN SA

PHOTOSHOPPING - NOWA SUBKULTURA?

Amerykańscy socjologowie wskazują, że w Internecie można coraz częściej spotkać się ze stosunkowo nowym zjawiskiem, nazwanym Photoshopping. Według specjalistów, można je już zaklasyfikować jako rodzaj swoistej subkultury.

Photoshopping polega na dodawaniu do zdjęć (najczęściej znanych osób lub motywów) nowych elementów w taki sposób, aby powstawały obrazy zabawne lub nawet szokujące. Przykładów można by wyliczać wiele, choćby dorobienie do pępka Britney Spears pokaźnej kępki włosów, czy zamienienie obrączki George'a Busha na pierścień władzy z Władcy Pierścieni.

Socjologowie podkreślają, że photoshopping znajduje coraz więcej entuzjastów pomimo faktu, że często jest nielegalny, gdyż wykorzystywane są bowiem zdjęcia chronione prawami autorskimi. Coraz gorętsza staje się również dyskusja, czy zjawisko to można uznać za sztukę, podobnie jak rzecz się ma z graffiti.

Jak podkreślają sami photoshopperzy, obrobione już zdjęcie musi sprawiać jak najsilniejsze wrażenie autentyczności. Powstało już wiele serwisów internetowych, zajmujących się wyłącznie publikowaniem takich obrazków oraz wymianą rad i doświadczeń użytkowników. Coraz popularniejsze stają się również konkursy, mające na celu wyłonienie najlepszego, najbardziej zabawnego, czy najbardziej zaskakującego fotomontażu.

PSYCHOdnia - P S I - PSYCHOLOGICZNA STRONA INTERNETOWA
http://www.psychodnia.pl/?62,140,336

OSZUST W PHOTOSHOPIE

Photoshop stworzony 15 lat temu przez Johna Knolla, miał być narzędziem dla artystów, służącym przede wszystkim do retuszowania zdjęć i ich obróbki na różne sposoby. Wraz z upływem lat program stał się cyfrową ciemnią dla każdego fotografa. Żyjemy jednak w społeczeństwie internetowym, gdzie każdy może użyć potężnych narzędzi do fotomontażu i w ciągu kilku minut rozesłać sfałszowane zdjęcia na serwery, znajdujące się na wszystkich kontynentach.

Każdego dnia do skrzynek pocztowych użytkowników na całym świecie trafiają zabawne zdjęcia, które od początku do końca powstały w Photoshopie lub zostały zmodyfikowane za pomocą tego programu. Photoshop wyposażony w ogromną ilość narzędzi do edycji, bywa wykorzystywany przez rebeliantów, którzy zniekształcają lub naginają rzeczywistość do własnych wizji i tworzą całkowicie nowe, fikcyjne światy. Nawet osoba o niewielkim doświadczeniu może kopiować, wklejać i edytować zdjęcia, tworząc idee niosące zupełnie inny komunikat niż oryginały.

czytaj dalej >

DIGIT czerwiec 2004

DWIE DEKADY MANIPULACJI

Photoshop obchodzi dwudzieste urodziny. Oto program komputerowy, który zmienił wiat: pomógł wprowadzić nowe kanony piękna, naruszył tradycyjne reguły fotoreportażu. Na rynku pojawia się włanie kolejna wersja Photoshopa. Równoczenie szybko ronie opór wobec jego dominacji.

czytaj dalej >

WPROST czerwiec 2010

NA TROPIE OSZUSTÓW

W sierpniu 2009 roku na polskiej stronie internetowej firmy Microsoft pojawiła się reklama oprogramowania biurowego. Na zdjęciu widać było trójkę biznesmenów w sali konferencyjnej. Uwagę internautów przykuła nienaturalnie brązowa dłoń rodkowej postaci i po nitce do kłębka dotarli do oryginalnej fotografii, przygotowanej przez centralę koncernu. Okazało się, że rodkowa postać - w Polsce biały, umiechnięty trzydziestolatek - był w pierwotnej wersji czarnoskórym pięćdziesięciolatkiem i kto uznał, że lepiej go wymienić. Ale specjalista od komputerowych manipulacji zamienił tylko głowę i to tak nieporadnie, że nie trzeba było nawet zbyt wyrafinowanych narzędzi, by odkryć manipulację.

czytaj dalej >

FOCUS grudzień 2009

CHŁOPCY MALOWANI

Polityk komputerowo zmieniony w dziesięcioletnie dziecko nawołuje z plakatu: Zmieniając siebie, zmieniajmy Polskę. Tegoroczna kampania wyborcza wygląda jak promocja programu do obróbki zdjęć.

Grafik komputerowy w lewej ręce trzyma kubek z kawą, w prawej - komputerową myszkę. Jedno pociągnięcie, jedna sekunda i z fotografią otwartą na ekranie dzieją się rzeczy, o których zwykli oglądacze zdjęć nie mają zielonego pojęcia. Po billboardach tegorocznych kandydatów widać, że ich twarze przyjęły sporo takich bezceremonialnych pociągnięć myszką.

czytaj dalej >

PRZEKRÓJ wrzesień 2005

CYBERSAMIZDAT

Fala internetowych i esemesowych żartów z prezydenta, jego świty, sygnatariuszy paktu stabilizacyjnego czy ojca dyrektora to coś więcej niż sztubackie dowcipy. Satyra polityczna przeniosła się do cyberprzestrzeni i jest w tym pewna manifestacja: my - z wolnej sieci, wy - ze świata władzy i z bogobojnego radia.

czytaj dalej >

POLITYKA marzec 2006

POLITYCY NAGO, CZYLI ŻARTY W AMERYKAŃSKIEJ KAMPANII

Polscy politycy naprawdę nie powinni narzekać na rodzimą prasę kolorową. Ich koledzy z USA mają dużo gorzej. Ostatnio znaleźli się na okładce... bez ubrań.

czytaj dalej >

DESER.PL październik 2007

Jako, że, jak zapewne zauważylicie, coraz rzadziej przychodzi mi aktualizować tę stronę, zastanawiam się, czy warto ją w ogóle kontynuować w dotychczasowe postaci. Zatem doradźcie mi, w jaki sposób dalej powinna ewoluować moja strona?

Nic nie trzeba zmieniać, tylko częciej dodawać nowe fotomontaże

Należy ją uaktualnić, usunąć fotomontaże osób, o których już wszyscy zapomnieli, odwieżyć działy tekstowe

Powinny pozostać same fotomontaże, reszta jest mniej ważna, lub nawet zbędna

Nie ma sensu dalej utrzymywać strony w tej postaci, fotomontaże mogę prezentować np. na Picassie lub deviantARTcie czy innej, tego typu ogólnodostępnej galerii

W ogóle powinienem dać sobie spokój z fotomontażami



Pokaż wyniki

CZYLI PO CO TO WSZYSTKO

MOTTO: "Wolno żartować z wszystkiego (...) Jest to oznaką dojrzałości społecznej"

Barbara Czerska - etyk

W prawym górnym rogu tej strony, jak zapewne zauważyliście, znajdują się przyciski, które umożliwiają wpisanie się do Księgi Gości lub wysłanie do mnie maila (do czego zresztą serdecznie zachęcam). Przez te kilka lat istnienia ML PHOTO-JOKES GALERY zebrało się już trochę tych wpisów. Przeważają wśród nich takie, w których chwalicie moją stronę i umieszczone na niej fotomontaże (dzięki :).

Nie brak jednak i takich wypowiedzi, których autorzy są oburzeni tym co robię. Apelują, abym usunął niektóre fotomontaże, niekiedy wyrażając przy tym swoją opinię na temat mojej osoby (oczywiście zawsze w sposób kulturalny i niedosadny ;). Po co zatem mi to? Dlaczego zajmuję się czymś, co wzbudza kontrowersje?

Otóż fotomontaże robię chyba przede wszystkim dlatego, że... lubię to robić. Photoshop to moja pasja i sprawia mnie przyjemność, gdy za jego pomocą udaje mi się zrobić takie zdjęcie, które jak najbardziej sprawia wrażenie autentycznego. Takie, które z jednej strony jest bez zarzutu, jeśli chodzi o stronę techniczną, a z drugiej podoba się przy tym innym. I nie ukrywam, że bardziej cieszą mnie taki fotomontaże, na którym ich bohater (zwłaszcza, gdy jest to osoba poważna i nadęta) występuje w jakiejś niekorzystnej, czy wręcz ośmieszającej go sytuacji.

Ale chcę przy tym zaznaczyć, że w żadnym razie nie miałem zamiaru owymi fotomontażami kogokolwiek obrazić. Nie było moim celem naruszenie czyjejkolwiek godności czy czci, a moje fotomontaże - choć niejednokrotnie niemiłe dla osób na nich widniejących - to zawsze jedynie żarty. Nie publikuję ich w żadnych galeriach czy na forach jako sensacyjnych zdjęć, zrobionych przez bezczelnego paparazzi. Nie ukrywam, że są to fotomontaże, będące, jak wspomniałem, tylko fotożartami.

Nie oszczędzam na tych montażach również siebie, swoich najbliższych, przyjaciół i znajomych. Nie widzę zatem powodu, by nie mógł na nich się znaleźć ktokolwiek inny. Zatem jeśli kogoś moje prace bulwersują, niech po prostu na ML PHOTO-JOKES GALERY nie zagląda.

I jeszcze jedno: wszystkie zamieszczone tu prace są wyłącznie mojego autorstwa, jednak "surowiec" do ich powstania (zdjęcia) nie są zwykle moje. Zostały najczęściej znalezione gdzieś w sieci, albo są zeskanowanymi ilustracjami z czasopism. Jeśli zatem jakiś autor tych zdjęć poczułby się dotknięty tak niecnym wykorzystaniem jego dzieła - proszę, niech da mi znać. Omówimy wtedy sposób usatysfakcjonowania go. Nie mam jednak zamiaru usuwać stąd żadnych fotomontaży tylko dlatego, że kogoś wkurzają, lub się komuś nie podobają.

Zależy mi, aby to było jasne - nie chcę przywłaszczać sobie praw autorskich do wyjściowych zdjęć wykorzystanych przy robieniu fotomontaży - moje są wyłącznie owe finalne fotomontaże. Sam również bym nie chciał, aby ktokolwiek którąkolwiek z prezentowanych tu prac przedstawiał jako swoje dzieło. Jeśli natkniecie się zatem kiedyś na coś takiego, jeśli znajdziecie gdzieś w sieci moją pracę podpisaną cudzym nazwiskiem - proszę dajcie mi znać.

Mimo powyższych zastrzeżeń - wszystkim, którzy chcieliby zamieścić na swoich stronach internetowych któryś z moich fotomontaży, bądź inny fragment tej witryny - wyrażam na to zgodę. Pod warunkiem jednak, że zaznaczą autorstwo owej pracy lub cytatu i umieszczą na swojej stronie link do mojej. I miło by mi było również, gdyby mnie także o tym poinformowali.